Nieudzielenie pomocy w rozumieniu Kodeksu karnego

Data: 14 czerwca 2021

l

Opublikowane przez: Kancelaria

Najczęściej z procedurą udzielania pierwszej pomocy mamy do czynienia w szkole, przy okazji różnych kursów lub w trakcie szkolenia BHP. Teoria to jednakże jedno, a w praktyce takie sytuacje wyglądać mogą inaczej, zwłaszcza podczas momentu zagrożenia czyjegoś życia i związanego z tym silnego stresu. Z drugiej strony, słyszymy, że każdy z nas ma obowiązek udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu, a niezastosowanie się do niego może wiązać się z poważnymi konsekwencjami karnymi.

Kogo dotyczy obowiązek udzielenia pierwszej pomocy?

Należy być świadomym regulacji prawnych, narzucających obowiązek udzielenia pierwszej pomocy. Kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności za nieudzielenie pomocy, co wynika z art. 162:

§ 1 Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2 Nie popełnia przestępstwa, kto nie udziela pomocy, do której jest konieczne poddanie się zabiegowi lekarskiemu albo w warunkach, w których możliwa jest niezwłoczna pomoc ze strony instytucji lub osoby do tego powołanej.

Każdy ma więc obowiązek udzielenia pomocy, z wyjątkiem sytuacji, gdy naraziłby siebie lub inną osobę na ryzyko utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Przykładowo osoba będąca świadkiem tonięcia innej osoby nie ma obowiązku ratowania tonącego w przypadku gdy sama nie potrafi pływać. Należy wówczas  wezwać pomoc np. telefonicznie lub poprosić o pomoc osobę znajdującą się w pobliżu. Usprawiedliwienie zachowania świadka wypadku wynika z treści §1, w którym użyto określenia “(…) mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (…)”.

Udzielanie pierwszej pomocy w czasie pandemii koronawirusa

Czy pandemia i obawa o własne zdrowie to czynnik, który usprawiedliwia nieudzielenie pomocy osobie jej potrzebującej? Europejska Rada Resuscytacji wskazuje, że nie jest to wystarczający czynnik, jednak udzielenie pierwszej pomocy w obecnym czasie powinno zostać poprzedzone dodatkowymi czynnościami. Chodzi o założenie maseczki, rękawiczek, ewentualnie okularów ochronnych, jak również zasłonięcie ust i nosa poszkodowanego.

Według Europejskiej Rady Resuscytacji trzeba bowiem założyć, że osoba poszkodowana może być nosicielem wirusa i w związku z tym należy zachować właściwe środki ostrożności. Sprawdzenie czy poszkodowany oddycha, powinno polegać wyłącznie na obserwacji ruchów klatki piersiowej, bez zbliżania naszego policzka do jego twarzy. Resuscytacja podczas pandemii może być również ograniczona do ucisków klatki piersiowej, z wyłączeniem metody usta-usta.

Co grozi za nieumiejętne udzielenie pierwszej pomocy?

W odniesieniu do obowiązku udzielenia pomocy, najważniejsza jest postawa osoby, która dostrzegła zagrożenie. Warunkiem odpowiedzialności karnej nie jest skutek zaniechania, ale świadomość zagrożenia i nieudzielenie pomocy pomimo tej świadomości.

To samo w drugą stronę  – jeśli  świadek podejmie wszystkie właściwe kroki, a pomimo tego ofiara wypadku umrze, nie można zarzucić mu nieudzielenia pomocy. Istotne jest by osoba, która dostrzegła zagrożenie, jak najszybciej zareagowała, więc tu ważna jest postawa takiej osoby, a nie skutek, jaki odniosły jej działania.

Blog ma charakter wyłącznie edukacyjny i zawiera treści jedynie o charakterze ogólnym, w których mogą zdarzyć się omyłki i pominięcia.

Artykuły na blogu są aktualne w dacie ich publikacji, zaś w późniejszym czasie mogą nie odzwierciedlać stanu stale zmieniających się przepisów prawa.

Autor bloga nie bierze odpowiedzialności za jakąkolwiek szkodę, która została wyrządzona w związku zastosowaniem lub niezastosowaniem się do przekazanej na blogu treści.

Jeśli chcesz uzyskać poradę prawną – skontaktuj się ze mną poprzez formularz, mail bądź telefonicznie.

Opublikowane przez Kancelaria

Nazywam się Adam Zaborski, jestem adwokatem. Byłem doktorantem studiów doktoranckich z prawa karnego prowadzonych pod kierunkiem Sędziego Sądu Najwyższego prof. zw. dr hab. Jacka Sobczaka. Więcej….

Zadzwoń i umów się
na spotkanie:

+48 500 427 274


UWAGA: Nie udzielamy porad prawnych
przez telefon.

Zobacz także

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *