Przestępstwa mające związek z fałszerstwem dokumentów mogą mieć różną postać. Jedną z nich jest sfałszowanie podpisu, a więc przestępstwo z art. 270 par. 1 k.k.

Kto w celu użycia za prawdziwy podrabia lub przerabia dokument bądź takiego dokumentu jako prawdziwego używa, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Aby miało miejsce karalne sfałszowanie podpisu muszą być jednocześnie spełnione pewne warunki.

Fałszerstwo musi dotyczyć dokumentu, który zdefiniowany jest w art. 115 par. 14 k.k. Dokument to przedmiot lub inny zapisany nośnik informacji, z którym związane jest określone prawo bądź który z uwagi na zawartą w nim treść stanowi dowód prawa, stosunku prawnego czy okoliczności o znaczeniu prawnym. Dokumentami są więc umowy, oświadczenia, dokumenty urzędowe czy bilety. Karalne jest fałszowanie listy obecności na zajęciach na uczelni czy w pracy.

Sfałszowanie podpisu może mieć postać przerobienia lub podrobienia. Podrobienie do skonstruowanie podpisu od zera, a przerobienie to modyfikacja podpisu już istniejącego.

Poza tym celem sprawcy musi być posłużenie się sfałszowanym dokumentem jako dokumentem autentycznym. Jeśli nie ma zamiaru go użyć, nie dochodzi do popełnienia przestępstwa.

Nigdy nie wolno się też podpisywać nie swoim imieniem i nazwiskiem, nawet za zgodą innej osoby. Podczas odbierania listu czy paczki zaadresowanej do innej osoby można działać jedynie jako jej pełnomocnik. Jednak w wielu przypadkach sąd do takich spraw pochodzi ulgowo i uznaje je za wypadki mniejszej wagi, co kończy się warunkowym umorzeniem postępowania lub umorzeniem postępowania z powodu znikomej społecznej szkodliwości.